Za stwierdzenia zawarte w swoim felietonie, wybitny pedagog, prof. Aleksander Nalaskowski będzie postawiony i przesłuchiwany przed Komisją Dyscyplinarną Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. 

Pomimo pierwotnego pozytywnego rozpatrzenia sprawy, lobby LGBTQ wykorzystało uchybienia proceduralne, aby ponownie uderzyć w autorytet wykładowcy krytycznego wobec ich roszczeń i działań. Jednocześnie nic nie wiadomo o jakichkolwiek konsekwencjach dla wykładowców wulgarnie wyśmiewających rodziny wielodzietne, mieszkańców wsi czy osoby chodzące do kościoła.

IV i VI 2019

Sekcja „Queer UW” bez najmniejszych problemów ze strony stołecznej uczelni organizuje seminarium naukowe „O co chodzi tęczowym rodzinom?” oraz konferencję „W 50. rocznicę Stonewall: dokąd zmierza ruch LGBTQIA?”. 

VIII 2019

Rektor poznańskiego UAM w publicznie oskarża polskich biskupów krytykujących ideologię gender i działania środowisk LGBT o mowę nienawiści i zwalczanie osób o innej orientacji seksualnej. Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich w pełni popiera to stanowisko.

IX 2019

Prof. Aleksander Nalaskowski zostaje ukarany przez władze UMK w Toruniu za negatywne sformułowania użyte w publicystycznym felietonie poświęconym ruchowi LGBTQ i „marszom równości”.

Niestety, sytuacja zaczyna przypominać tę znaną z Zachodu, gdzie ranga i prestiż uczelni coraz częściej utożsamiane są z bezkrytycznym przyjmowaniem postulatów ruchu LGBTQ jako „pewników” naukowych. I tak zachodni naukowcy nie mogą już dzisiaj publikować badań, z których wynikałoby, że homoseksualizm jest zaburzeniem lub że dzieci najlepiej rozwijają się w rodzinie złożonej z mamy i taty.

Uniwersytety muszą być miejscem swobodnej debaty, wolności prowadzenia badań naukowych oraz stosowania jednakowych standardów i wymogów etycznych wobec wszystkich członków środowiska akademickiego. Nie możemy pozwolić, by zamieniły się w inkubatory noeomarksistowskiej ideologii i ochronki dla jej akuszerów.

Symbolem dokonujących się zmian staje się dziś prof. Nalaskowski. Dlatego bardzo prosimy o podpis pod poniższym apelem do środowiska akademickiego w jego obronie i w obronie uczelni wolnych od ideologii.

Profesor Nalaskowski jest szykanowany za krytykę ruchu LGBTQ i „marszów równości”, podczas gdy autorzy takich skandalicznych wypowiedzi pozostają całkowicie bezkarni:

prof. Jan Hartman, Uniwersytet Jagielloński

Oj, znam ja cię, wsi moja sielska, anielska. O, znam ja te gadki małych, zawistnych i okrutnych ciemniaków, pełnych pychy i złości na świat, cwaniaczków i chciwców, patrzących tylko swojej korzyści. Tych, co to śmiecie do lasu wywiozą, dotację wyłudzą, na podaniu o zapomogę bez wstydu nałżą, kocięta potopią, psa zastrzelą. (…) Miliony was, chamy, miliony. I co my mamy z wami zrobić? Ale przyjdzie na was czas. A jak nie na was, to na wasze dzieci. Weźmiemy szturmem wasze szkoły, zwabimy was podstępem do teatrów, wyślemy wasze dzieci w świat. I pewnego dnia zniknie ta zabobonna, prostacka i kruchciana Polska, dławiąca się pychą, jakąż to ona jest „prawdziwą” i „wierną” jest. I narodzi się Polska ludzi przyzwoitych, kulturalnych, wiedzących coś o świecie i zdolnych do myślenia społecznego i obywatelskiego. 

dr Jacek Kochanowski, Uniwersytet Warszawski

List otwarty
w obronie prof. dra hab. Aleksandra Nalaskowskiego
i wolności światopoglądowej środowiska akademickiego

Czcigodni Rektorzy, Profesorowie i Wykładowcy!

W ostatnich miesiącach pojęcie wolności słowa w Polsce jest interpretowane nad wyraz jednostronnie. Z krytyką w mediach, ostracyzmem społecznym, a także sankcjami zawodowymi spotykają się wyłącznie te osoby, które ośmielają się krytykować organizacje LGBTQ i ich postulaty.

To właśnie spotkało prof. dra hab. Aleksandra Nalaskowskiego. Zasłużony pedagog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w wyniku nacisku środowisk osób określających się jako LGBTQ (lesbijki, geje, biseksualiści, transseksualiści, queer itp.) będzie przesłuchiwany przed Komisją Dyscyplinarną. Wykładowca z Torunia stał się obiektem ataku z powodu sformułowań użytych w tekście publicystycznym, poświęconym działaniom wspomnianych organizacji w przestrzeni publicznej. Jak wskazuje sam autor – jego felieton, zawierający dosadne sformułowania, to akt desperacji, mający zwrócić uwagę na problem narastającej presji środowisk LGBTQ na opinię publiczną w Polsce .

Profesor Aleksander Nalaskowski pragnął zwrócić uwagę na fakt, że postulaty organizacji LGBTQ godzą w polski porządek prawny, jednoznacznie definiujący małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety, a także są sprzeczne z poglądami polskiego społeczeństwa, którego zdecydowana większość sprzeciwia się adopcji dzieci przez pary osób tej samej płci czy nadawaniu statusu małżeństw takim związkom. Pomimo tego, krytyka powyższych postulatów została napiętnowana jako objaw „homofobii” i szerzenie „mowy nienawiści”.

Jak zwraca uwagę profesor Nalaskowski, wielu uczestników „marszów równości” zachowuje się w sposób obsceniczny, wznosząc obraźliwe hasła, które uderzają w wartości bliskie milionom Polaków, a także dopuszczając się prowokacji, które można śmiało uznać za profanację i obrażanie uczuć religijnych.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że pod hasłem „walki z dyskryminacją” mamy do czynienia z narzucaniem ogółowi społeczeństwa światopoglądu radykalnej mniejszości.

Pod presją środowisk LGBTQ znajdują się w sposób szczególny osoby decyzyjne i cieszące się autorytetem, w tym także przedstawiciele środowisk uniwersyteckich. W tej przestrzeni przynosi ona konkretny efekt:

  • brak poparcia dla działań organizacji LGBTQ jest uznawany za „łamanie praw człowieka” i „szczucie mniejszości” na uniwersytetach;
  • bezkrytyczna afirmacja postulatów organizacji LGBTQ jest uznawana za „nowoczesność” i „otwartość” uczelni.

Osoby, które tak jak prof. Aleksander Nalaskowski mają odwagę cywilną, aby wyrazić swój sprzeciw wobec obowiązującego dyktatu „poprawności politycznej” i ruchu LGBTQ, stają się obiektem bezpardonowych ataków medialnych. Wielokrotnie próbuje się podważyć ich autorytet, zakwestionować dorobek naukowy, a nawet pozbawić możliwości prowadzenia działalności dydaktycznej i naukowej.

Uleganie presji ideologicznej poddaje w wątpliwość etos uniwersytetu, jako miejsca prowadzenia debaty akademickiej i swobodnej wymiany myśli. Próba narzucania wyłącznie jednego, „jedynie słusznego” światopoglądu, przywodzi na myśl najsmutniejsze czasy dyktatury komunistycznej w Polsce i innych krajach bloku sowieckiego.

Dlatego apelujemy do Was, Czcigodni Rektorzy, Profesorowie i Wykładowcy o:

  • zachowanie wolności słowa, swobody prowadzenia debaty akademickiej, obejmującej prawo do krytyki postulatów oraz działań różnych ruchów, w tym także organizacji LGBTQ oraz ich przedstawicieli;
  • zachowanie wolności prowadzenia badań naukowych, w szczególności nieuleganie presji ideologicznej, nakazującej bezkrytyczne przyjmowanie twierdzeń ruchu LGBTQ na temat uwarunkowań homoseksualizmu i innych zaburzeń pociągu seksualnego, skutków wychowywania dzieci przez pary osób tej samej płci czy koncepcji płci jako „konstruktu społeczno-kulturowego” (gender);
  • stosowanie jednakowych standardów i wymogów etycznych wobec wszystkich członków środowiska akademickiego, niezależnie od ich światopoglądu, praktyk religijnych czy sympatii politycznych.

W sposób szczególny wzywamy do zaniechania wszelkich działań podważających autorytet osobisty i naukowy prof. Aleksandra Nalaskowskiego!

W obecnych czasach, tylko wspólne działanie w obronie wolności światopoglądowej środowiska akademickiego, sprawi, że uniwersytety spełnią misję cywilizacyjną, kulturową i społeczną, dla której zostały powołane – służąc rozwojowi badań naukowych niepoddawanych naciskom ideologicznym i kształcąc pluralistyczne elity wolnej Polski!

Z poważaniem

Administratorem Państwa danych jest Fundacja Centrum Życia i Rodziny. Proszę kliknąć, aby dowiedzieć się więcej o ochronie danych osobowych w naszej Fundacji

Apel podpisało już 44257 osób!

© Centrum Życia i Rodziny 2020

Close Menu

KLAUZULA INFORMACYJNA RODO

Informujemy, że Państwa dane są przetwarzane przez Fundację Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny z siedzibą przy ul. Nowogrodzkiej 42 lok. 501, 00-695 Warszawa, w celu informowania o przebiegu kampanii oraz utrzymywania stałego kontaktu z Fundacją w związku z jej celami statutowymi, w szczególności poprzez informowanie o organizowanych akcjach społecznych i możliwościach wspierania działalności Fundacji. Przetwarzanie Państwa danych w wyżej wskazanym celu uzasadnione jest prawnie usprawiedliwionymi interesami realizowanymi przez Fundację, zgodnie z art. 6 ust.1. lit. f rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). Podanie przez Państwa danych jest dobrowolne, niemniej bez ich wskazania nie będzie możliwe informowanie o przebiegu kampanii oraz o realizacji celów statutowych Fundacji. Mają Państwo prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania, jak również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz prawo do przenoszenia danych. Wszystkie te żądania będziecie mogli Państwo zgłaszać na adres siedziby Fundacji, przy ul. Nowogrodzkiej 42 lok. 501, 00-695, z dopiskiem „Inspektor Ochrony Danych” lub mailowo na adres iod@czir.org Mają również Państwo prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Do Państwa danych osobowych mogą mieć również dostęp podmioty świadczące na rzecz Fundacji usługi, w szczególności hostingowe, informatyczne, drukarskie, wysyłkowe, płatnicze. prawnicze, księgowe, kadrowe. Podane dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Jednak decyzje dotyczące indywidualnej osoby, związane z tym przetwarzaniem nie będą zautomatyzowane. Państwa dane osobowe będą przechowywane przez nas bezterminowo, jednak nie dłużej niż przez okres przedawnienia roszczeń z tytułu naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych w razie otrzymania od Państwa sprzeciwu wobec przetwarzania danych.